Skutki prawne decyzji wydanych przez Prezesa UOKiK w sprawie polisolokat

Polisolokat

W ostatnich latach dużą popularnością cieszył się instrument finansowy, oferowany przez firmy ubezpieczeniowe, w którym główną rolę pełnił ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy. Te inwestycje były popularnie nazywane „polisolokatami”. Ich sens w uproszczeniu polegał na tym, że z jednej strony ubezpieczony zobowiązywał się do wpłacania przez pewien okres czasu (np. co rok) określonej stawki pieniężnej, a z drugiej strony ubezpieczyciel zobowiązywał się do ubezpieczenia na określoną sumę ubezpieczonego. Pewna część środków pieniężnych wpłacana przez ubezpieczonego była inwestowana w ubezpieczeniowym funduszu kapitałowym. Główną niedogodnością dla ubezpieczonych było ustanowienie w ogólnych warunkach ubezpieczeń bardzo wysokich opłat likwidacyjnych albo bardzo niekorzystnych dla ubezpieczonych wskaźników wykupu zainwestowanych środków pieniężnych. Polegały one na tym, że ubezpieczonemu chcącemu rozwiązać umowę ubezpieczenia albo chcącemu otrzymać z powrotem część zainwestowanych pieniędzy, firmy ubezpieczeniowe potrącały bardzo wysokie kwoty, obejmujące nawet całość zainwestowanych pieniędzy, szczególnie w pierwszych okresach trwania umowy. Oznaczało to, że gdyby ubezpieczony, który wpłacił rok lub 2 lata wcześniej pewną sumę pieniędzy i część z tych pieniędzy została zainwestowana w ubezpieczeniowy fundusz kapitałowy, to chcąc zrezygnować z umowy ubezpieczeniowej, by nie musieć już opłacać składek, ubezpieczony mógł nie odzyskać żadnych pieniędzy nawet gdyby fundusz, w który inwestowano środki pieniężne, osiągałby dobre wyniki finansowe. Podstawą takiego postępowania firm ubezpieczeniowych były ogólne warunki umów odnoszące się do tzw. polisolokat oferowanych przez znaczną część ubezpieczycieli.
Takie postanowienia umowne zakwestionował Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W ponad 20 postępowaniach, prowadzonych głównie przeciwko instytucjom ubezpieczeniowym, Prezes UOKiK albo nakładał kary pieniężne na firmy ubezpieczeniowe albo nakazywał firmom ubezpieczeniowym wykonanie innych czynności, takich jak przede wszystkim: wycofanie z oferty ubezpieczycieli produktów naruszających interesy konsumentów, wprowadzenie niższych opłat likwidacyjnych lub niższego wskaźnika wykupu, wprowadzenie opłat likwidacyjnych o maksymalnej wysokości, powiadomienie konsumentów w określonym terminie o zmianach związanych z wydaną decyzją Prezesa UOKiK, przedstawienie sprawozdania Prezesowi UOKiK z wykonanych czynności. Zbiór decyzji wydanych przeciwko poszczególnym firmom zgromadzono na stronie internetowej: https://finanse.uokik.gov.pl/ufk/decyzje-uokik
W przypadku decyzji Prezesa UOKiK, w których ubezpieczyciele zostali zobowiązani do określonych działań, firmy te otrzymały pewien okres czasu na ich wykonanie (np. 3 miesiące), w szczególności na powiadomienie klientów ubezpieczyciela zgodnie z zobowiązaniem z decyzji. Pojawić się może jednak problem, iż ubezpieczyciel celowo lub nawet omyłkowo nie powiadomił pewnej grupy klientów. Pierwszym krokiem powinno być zatem zwrócenie się do ubezpieczyciela ze wskazaniem decyzji Prezesa UOKiK dotyczącej wzorca umownego, regulującego stosunek prawny pomiędzy klientem a ubezpieczycielem oraz powiadomienie, że pomimo stosownego zobowiązania klient nie otrzymał nowej oferty lub zawiadomienia o zmianach umownych. W przypadku dalszego kwestionowania przez ubezpieczyciela zasadności powiadomienia klienta o zmianach istnieje możliwość powiadomienia Prezesa UOKiK o dokonanym naruszeniu przez ubezpieczyciela. Sankcją nakładaną na ubezpieczyciela może być m.in. kara pieniężna. Ponadto, konsument mógłby dochodzić zapłaty należnych mu środków pieniężnych, w związku z wydaną decyzją przez Prezesa UOKiK, na drodze sądowej. Ze względu na szybkość i niższy koszt postępowania za szczególnie proponowane należy uznać rozstrzygnięcie sprawy w drodze ugody (nawet ugody pozasądowej) lub w drodze mediacji.

Opracował: adwokat Marcin Moj

Foto dzięki uprzejmości suphakit73 / freedogitalphotos.net

Odszkodowanie za opóźniony lot

rekompensata za opóźniony lot

 

Zagadnienia dotyczące możliwości dochodzenia odszkodowania za opóźniony lot uregulowane zostały przepisami unijnymi i zawarte są w Rozporządzeniu nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 roku ustanawiającym wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającym rozporządzenie nr 295/91 (dalej: „Rozporządzenie nr 261/04”).

Na początku jednak należy przedstawić zasady przedawnienia się roszczenia z tytułu odwołania lub dużego opóźnienia lotu. Przedawnienie roszczenia za opóźniony lub odwołany lot samolotem należy rozpatrywać z powołaniem się na uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-139/11 z dnia 22 listopada 2012 roku, w którym stwierdzono, że termin na wytoczenie powództwa o odszkodowanie na podstawie Rozporządzenia nr 261/04 jest ustalany zgodnie z przepisami każdego państwa członkowskiego w dziedzinie przedawniania roszczeń. W orzeczeniu tym wskazano, że dwuletniego okresu przedawnienia, ustanowionego w konwencji warszawskiej oraz konwencji montrealskiej nie stosuje do powództw wytoczonych z powyższych przepisów rozporządzenia. Nie ma także w tej sprawie zastosowania art. 778 k.c., wskazujący na roczny okres przedawnienia roszczenia z umowy przewozu. Z art. 775 k.c. wynika bowiem, że zawarte w Kodeksie cywilnym przepisy dotyczące umowy przewozu stosuje się tylko o tyle, o ile przewóz danym środkiem transportu nie jest uregulowany odrębnymi przepisami.

Oznacza to, że przepisy te mają jedynie subsydiarne znaczenie i znajdują zastosowanie, gdy określony rodzaj transportu nie został uregulowany innymi przepisami, w tym również aktami prawa międzynarodowego. Ponieważ jednak, jak wynika ze wskazanego powyżej orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości, do dochodzonego pozwem roszczenia nie stosuje się dwuletniego okresu przedawnienia, zastosowanie znajduje art. 118 k.c., a w konsekwencji, roszczenia za opóźniony lub odwołany lot samolotem ulegają dziesięcioletniemu okresowi przedawnienia.

Uwagę należy jednak zwrócić również na inny pogląd na kwestię przedawnienia, prezentowany przez polskie sądownictwo administracyjne. W orzecznictwie sądów administracyjnych dostrzec można, iż roszczenie pasażerów o wypłatę odszkodowania w ogóle nie ulega przedawnieniu (wyroki WSA w Warszawie: z 22 maja 2014 r., VII SA/Wa 2412/13 i z 1 czerwca 2015 r., VII SA/Wa 2048/14). Przyczyną braku przedawnienia opisywanych roszczeń jest twierdzenie, że roszczenia te nie są cywilnoprawne, a mają charakter jedynie administracyjny. Powyższe kwestie wymagałyby doprecyzowania, najlepiej w drodze nowelizacji Rozporządzenia nr 261/04, ze względu na dysonans w polskim orzecznictwie i spór pomiędzy sądami administracyjnymi a Sądem Najwyższym, który w uchwale z 7 lutego 2014 r. (sygn. III CZP 113/13) wskazał, że pasażerowi przysługuje przemienna droga dochodzenia odszkodowania: zarówno przed sądem powszechnym, jak i przed Prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Kiedy pasażer nabywa prawo do żądania odszkodowania?

Zgodnie z art. 5 ust. 1 lit. c Rozporządzenia nr 261/04, w przypadku odwołania lotu, pasażerowie których to odwołanie dotyczy mają prawo do odszkodowania od obsługującego przewoźnika lotniczego, chyba że:

  1. zostali poinformowani o odwołaniu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu,
  2. zostali poinformowani o odwołaniu w okresie od dwóch tygodni do siedmiu dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot najpóźniej dwie godziny przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej cztery godziny po planowym czasie przylotu, lub (…)) zostali poinformowani o odwołaniu w okresie krótszym niż siedem dni przed planowym czasem odlotu i zaoferowano im zmianę planu podróży, umożliwiającą im wylot nie więcej niż godzinę przed planowym czasem odlotu i dotarcie do ich miejsca docelowego najwyżej dwie godziny po planowym czasie przylotu. Ponadto, w art. 5 ust. 3 rozporządzenia nr 261/04 wskazano, że przewoźnik zwolniony jest obowiązku wypłaty rekompensaty, jeżeli może dowieść, iż odwołanie lotu zostało spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć, mimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków.

Jak orzekł Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku w sprawach połączonych C-402/07 i C-432/07, „Artykuły 5, 6 i 7 rozporządzenia nr 261/2004 (poprzednio obowiązujące rozporządzenie, które zostało zastąpione przez Rozporządzenie nr 261/04) należy interpretować w ten sposób, że do celów stosowania prawa do odszkodowania pasażerów opóźnionych lotów można traktować jak pasażerów odwołanych lotów oraz że mogą oni powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 tego rozporządzenia, jeżeli z powodu tych lotów poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do ich miejsca docelowego co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Niemniej takie opóźnienie nie rodzi po stronie pasażerów prawa do odszkodowania, jeżeli przewoźnik lotniczy jest w stanie dowieść, że odwołanie lub duże opóźnienie lotu jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków, to jest okoliczności, które pozostają poza zakresem skutecznej kontroli przewoźnika lotniczego”. Powyższy pogląd znalazł również odzwierciedlenie w polskim orzecznictwie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 marca 2014 r., I OSK 1971/12).

Mając na uwadze wyżej przedstawione przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości zasady odpowiedzialności przewoźnika wobec pasażerów, których lot opóźnił się lub nie odbył się, wyżej przytoczone regulacje będą normatywną podstawą dla uzyskania odszkodowania za lot, który opóźnił się lub nie odbył się.

Odstępstwo od sądowej możliwości dochodzenia roszczeń odszkodowawczych zawierają przepisy ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (dalej jako „u.p.l.”), a w szczególności art. 205a i art. 205b. Przytoczone przepisy wprowadzają administracyjny tryb dochodzenia roszczeń, których podstawę stanowi Rozporządzenie nr 261/04. Osoba, która uważa, że zostały spełnione przesłanki uzasadniające zapłatę odszkodowania na podstawie Rozporządzenia nr 261/04 może złożyć skargę na przewoźnika lotniczego do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, w imieniu którego działa Komisja Ochrony Praw Pasażerów. Złożenie skargi inicjuje administracyjny tryb weryfikacji przez Prezesa ULC, czy przewoźnik lotniczy powinien zapłacić odszkodowanie pasażerowi. Rozstrzygnięcie przez Prezesa ULC zapada w formie decyzji administracyjnej, w której Prezes ULC może stwierdzić:

  1. brak naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego,
  2. naruszenie prawa przez przewoźnika lotniczego, określając zakres nieprawidłowości oraz nakładając karę pieniężną, a stwierdzając naruszenie określonych przepisów Rozporządzenia nr 261/04 (np. dotyczących prawa do odszkodowania) określa obowiązek i termin usunięcia naruszenia.

Skarga składana przez pasażera powinna być poprzedzona procedurą reklamacyjną u przewoźnika lotniczego, ponieważ jak wskazuje art. 205b ust. 4 u.p.l. skarga może zostać złożona do Prezesa ULC co do zasady nie wcześniej niż 30 dni od dnia złożenia reklamacji u przewoźnika.

Sam tryb dochodzenia odszkodowania przed Prezesem ULC (w trybie administracyjnym) wydaje się być bardziej korzystny dla pasażerów niż dochodzenie swoich praw przed sądem powszechnym, ze względu na rozłożenie ciężaru dowodu. Zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego w sprawach prowadzonych przed sądem powszechnym o odszkodowanie, ciężar dowodu spoczywałby na pasażerze. Natomiast na podstawie art. 205b ust. 5 u.p.l. w trybie administracyjnym ciężar dowodu został przerzucony na przewoźnika lotniczego, który musi wykazać, że nie doprowadził do naruszenia przepisów. W przypadku wydania decyzji przez Prezesa ULC, stronom przysługuje tryb odwoławczy wskazany w Kodeksie postępowania administracyjnego oraz następnie tryb skargowy do sądów administracyjnych. Gdy rozstrzygnięcie wydane na korzyść pasażera przez Prezesa ULC stanie się ostateczne, w przypadku braku zapłaty przez przewoźnika lotniczego istnieje możliwość wyegzekwowania przyznanej pasażerowi kwoty pieniężnej od przewoźnika w trybie egzekucyjnym opisanym w Kodeksie postępowania cywilnego.

Kwoty odszkodowań należne za opóźnienia są następujące:

250 euro dla wszystkich lotów o długości 1.500 km,

400 euro dla lotów wewnątrzwspólnotowych o długości ponad 1.500 km oraz wszystkich innych lotów o długości 1.500 – 3.500 km,

600 euro dla innych lotów niż określone powyżej.

Zgodnie ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości wyrażonym w ww. sprawach C-402/07 i C-432/07, by móc ubiegać się o ww. odszkodowanie, opóźnienie przylotu powinno wynieść co najmniej 3 godziny.

Na tej stronie można sprawdzić czy potencjalnie istnieje szansa na uzyskanie odszkodowania: Airhelp.

Foto dzięki uprzejmości Stuart Miles / freedigitalphotos.net