Aktualności

Czy roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość na cele publiczne przedawnia się ?

odszkodowanie za wywłaszczenie

Co to jest wywłaszczenie nieruchomości?

Instytucja wywłaszczenia nieruchomości (inaczej ekspropriacja), przewidziana w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (dalej u. g. n.), polega na pozbawieniu albo ograniczeniu – w drodze decyzji – prawa własności, prawa użytkowania wieczystego lub innego prawa rzeczowego na nieruchomości. Zgodnie z art. 112 ust. 3 u. g. n. wywłaszczenie nieruchomości może być dokonane, jeżeli cele publiczne nie mogą być zrealizowane w inny sposób niż przez pozbawienie albo ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. Jest to niewątpliwie jedno z najdalej idących uprawnień, jakie posiada władza publiczna oraz najdalej idąca ingerencja w prawo rzeczowe. Zgodnie z prawem konstytucyjnym własność może być ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko w zakresie, w jakim nie narusza ona istoty prawa własności. Konstytucja RP w art. 21 stawia dwa warunki – wywłaszczenie jest dopuszczalne jedynie wówczas, gdy jest dokonywane na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem za wywłaszczenie.

Na jakie cele nieruchomość może zostać wywłaszczona?

Cele publiczne, na które może zostać dokonane wywłaszczenie nieruchomości, zostały szczegółowo wskazane w u. g. n. oraz w kilku innych ustawach (m. in. w ustawie o szczególnych zasadach przygotowywania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych, ustawie prawo geodezyjne i kartograficzne, czy ustawie o ochronie przyrody), wśród nich wymienia się takie cele jak:

  • wydzielanie gruntów pod drogi publiczne, drogi rowerowe i drogi wodne, budowa, utrzymywanie oraz wykonywanie robót budowlanych tych dróg, obiektów i urządzeń transportu publicznego, a także łączności publicznej i sygnalizacji,
  • wydzielenie gruntów pod linie kolejowe oraz ich budowa i utrzymanie,
  • wydzielanie gruntów pod lotniska, urządzenia i obiekty do obsługi ruchu lotniczego, w tym rejonów podejść, oraz budowa i eksploatacja tych lotnisk i urządzeń,
  • opieka nad nieruchomościami stanowiącymi zabytki w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami,
  • ochrona Pomników Zagłady w rozumieniu przepisów o ochronie terenów byłych hitlerowskich obozów zagłady oraz miejsc i pomników upamiętniających ofiary terroru komunistycznego,
  • budowa i utrzymywanie pomieszczeń dla urzędów organów władzy, administracji, sądów i prokuratur, uczelni publicznych, federacji podmiotów systemu szkolnictwa wyższego i nauki, szkół publicznych, państwowych lub samorządowych instytucji kultury, a także publicznych: obiektów ochrony zdrowia, przedszkoli, domów opieki społecznej, placówek opiekuńczo – wychowawczych i obiektów sportowych,
  • zakładanie i utrzymywanie cmentarzy,
  • ochrona zagrożonych wyginięciem gatunków roślin i zwierząt lub siedlisk przyrody.

Jak ustala się odszkodowanie za wywłaszczenie nieruchomości?

Ustawa o gospodarce nieruchomościami wskazuje, że wysokość odszkodowania za wywłaszczenie jest ustalana według stanu, przeznaczenia i wartości wywłaszczanej nieruchomości, w dniu wydania decyzji o wywłaszczeniu. Jeżeli starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, wydaje odrębną decyzję o odszkodowaniu za wywłaszczenie, wtedy wysokość odszkodowania jest ustalana według stanu i przeznaczenia nieruchomości w dniu pozbawienia lub ograniczenia praw. Za działki gruntu, wydzielone pod drogi publiczne z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego, przysługuje odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielem lub użytkownikiem wieczystym a właściwym organem. Podobnie za działki gruntu, wydzielone pod nowe drogi albo pod poszerzenie dróg już istniejących, za urządzenia niedające się odłączyć od gruntu oraz za drzewa i krzewy wypłacane jest odszkodowanie w wysokości uzgodnionej między właścicielami lub użytkownikami wieczystymi a właściwym organem wykonawczym jednostki samorządu terytorialnego lub starostą. Jeżeli do takiego uzgodnienia nie dojdzie, na wniosek właściciela lub użytkownika wieczystego odszkodowanie ustala się i wypłaca według zasad ogólnych obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości. W wyżej wskazanych przypadkach wysokość odszkodowania za wywłaszczenie ustala się według stanu i przeznaczenia nieruchomości odpowiednio w dniu wydania decyzji o podziale lub podjęcia uchwały o przystąpieniu do scalenia i podziału oraz jej wartości w dniu wydania decyzji o odszkodowaniu. Ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uprzednim uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości.

Wyjaśniając jeszcze pokrótce wskazane w Konstytucji RP określenie słuszne odszkodowanie należy odwołać się do szerokiego orzecznictwa, z którego wynika, że słuszne odszkodowanie to takie, które odpowiada faktycznej wartości nieruchomości. Państwo powinno zagwarantować ochronę mienia swoich obywateli, a żadne ograniczenie czy zniesienie prawa własności, nawet na konieczne cele publiczne, nie powinno być przeprowadzane kosztem jednostki.

Czy roszczenie o wypłatę odszkodowania za wywłaszczenie przedawnia się?

W kwestii roszczenia odszkodowawczego za wywłaszczenie nieruchomości powstało wiele punktów spornych i pytań, na które brakuje jednolitych rozstrzygnięć. Takim problemem jest m. in. kwestia, czy roszczenie o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość przeznaczoną na cele publiczne przedawnia się? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy w pierwszej kolejności zastanowić się, czy ustalenie odszkodowania pomiędzy organem administracji publicznej, a osobą pozbawioną własności jest czynnością cywilnoprawną czy może jednak ma charakter administracyjny? W prawie cywilnym, co do zasady, roszczenia majątkowe ulegają przedawnieniu, ale wywłaszczenie w rozumieniu przepisów u. g. n. jest instytucją prawa publicznego. W doktrynie jak i w orzecznictwie można spotkać różną interpretację charakteru odszkodowania należnego za wywłaszczenie nieruchomości. Jednakże przeważający i trafny wydaje się być pogląd, zgodnie z którym relacja, jaka zachodzi na linii organ administracji publicznej a osoba wywłaszczana – gdzie to organ wydaje decyzję wywłaszczającą i ustala odszkodowanie – ma charakter publicznoprawny.

Jak sądy orzekają o przedawnieniu się roszczenia?

W wyroku z dnia 21 grudnia 2017 r., II SA/Gd 605/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wskazał, że: „odszkodowanie należne za odebranie w sposób władczy, a przez to mający charakter publicznoprawny, własności wydzielonych działek gruntu przy podziale nieruchomości, również nie posiada charakteru cywilnoprawnego, lecz publicznoprawny. Stanowi zobowiązanie podmiotu publicznego wobec właściciela nieruchomości za pozbawienie go własności działek gruntu z mocy samego prawa. Pomimo tego, że odszkodowanie posiada wymiar majątkowy i jest należne za odebranie prawa własności, jako prawa o charakterze cywilnoprawnym, to jednak nie można przypisać temu odszkodowaniu cech cywilnoprawnych, skoro źródłem jego powstania nie jest czynność lub zdarzenie o charakterze cywilnoprawnym, lecz zdarzenie publicznoprawne (przejęcie własności z mocy samego prawa) powstające w wyniku wydania decyzji administracyjnej, jako czynności o charakterze administracyjnym (publicznoprawnym). Brak jest podstaw do przypisywania odszkodowaniu za odjęcie własności działek gruntu wydzielonych przy podziale nieruchomości pod drogi, cywilnoprawnego charakteru skutkującego zastosowaniem wobec uprawnienia o ustalenie i wypłatę tego odszkodowania cywilnoprawnej instytucji przedawnienia uregulowanej w art. 117 k.c.”

Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 listopada 2008 r., I OSK 1588/07, stwierdził, że: „podział nieruchomości stwarza stosunek prawny o cechach wyraźnie administracyjnych. Skutkiem podziału nieruchomości jest bowiem odjęcie z mocy prawa własności nieruchomości wydzielonej decyzją administracyjną pod budowę ulic. Zatem skoro z mocy prawa dochodzi do odjęcia prawa własności nieruchomości przeznaczonej w decyzji podziałowej pod ulicę na rzecz gminy to jest to przykład nierówności stron stosunku prawnego. Przejście na własność gminy gruntu wydzielonego pod ulicę następowało za odszkodowaniem ustalanym według zasad obowiązujących przy wywłaszczaniu nieruchomości, co oznacza, że ustalenie odszkodowania było elementem koniecznym, jako konsekwencja odjęcia prawa własności. Wobec tego obowiązek zapłaty odszkodowania powstał na tle stosunku administracyjnego, cechującego się brakiem równości stron.”

Cechą publicznych praw podmiotowych jest to, że nie ulegają one przedawnieniu, chyba że ustawa stanowi inaczej. W związku z tym, podzielając pogląd o administracyjnoprawnym charakterze roszczenia o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość przeznaczoną na cele publiczne, należy uznać, że przedmiotowe roszczenie nie ulega przedawnieniu, o ile ustawa nie przewiduje wyjątku.

adwokat Marcin Hołówka                                        

aplikantka adwokacka Martyna Szalińska-Kulewicz

PROSTA SPÓŁKA AKCYJNA

prosta spółka akcyjna

Prosta spółka akcyjna (dalej: P.S.A.) jest trzecią, obok spółki akcyjnej i spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółką kapitałową w polskim Kodeksie Spółek Handlowych (dalej: KSH).

Ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks spółek handlowych oraz niektórych innych ustaw tworzy podstawy prawne P.S.A., nowe przepisy mają wejść w życie od 1 lipca 2021 r. (pierwotnie przepisy miały wejść w życie 1 marca 2020 r., termin ten potem przeniesiono na 1 marca 2021 r.). P.S.A. powstała w odpowiedzi na wyzwania współczesnej gospodarki, w głównej mierze z myślą o start-upach, które realizowane są najczęściej w obszarach nowych technologii. P.S.A. jako nowoczesna spółka niepubliczna jest dostosowana do współczesnej gospodarki. Cechuje ją z jednej strony brak nadmiernych formalności związanych z jej zakładaniem, a z drugiej strony nowoczesny mechanizm ochrony wierzycieli spółki, ponadto ograniczoną odpowiedzialność akcjonariuszy za zobowiązania spółki łączy z dużą elastycznością w zakresie kształtowania wzajemnych relacji pomiędzy akcjonariuszami oraz systemu zarządzania spółką. Chociaż klasyfikowana jest jako spółka kapitałowa to P.S.A. łączy cechy spółki kapitałowej ze spółką osobową. Rozbudowany mechanizm pozyskiwania kapitału w drodze emisji akcji łączy ją ze spółkami kapitałowymi, natomiast możliwość wnoszenia wkładu w postaci pracy lub usług (także know-how) jest cechą wspólną ze spółkami osobowymi.

Główne założenia

Uniwersalny i trwały charakter spółki

Z P.S.A. skorzystać mogą inwestorzy planujący podjęcie działalności w każdym prawnie dopuszczalnym celu, poza wyjątkami wynikającymi z przepisów ustaw szczególnych. Może ją zawiązać jeden lub kilku działających wspólnie akcjonariuszy, z tym że niedozwolone jest jej utworzenie wyłącznie przez jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Ponadto byt prawny P.S.A. nie jest ograniczony czasem trwania, przedmiotem działalności ani składem osobowym uczestników.

Uproszczenie funkcjonowania spółki

Formalności w P.S.A. sprowadzone są do niezbędnego minimum, jest to możliwe poprzez szerokie wykorzystanie środków elektronicznych w funkcjonowaniu spółki, czyli m. in. prosta rejestracja elektroniczna w 24 h za pomocą formularza (możliwa w przypadku wkładów pieniężnych), wykorzystanie środków komunikacji elektronicznej w procesach decyzyjnych oraz wprowadzenie uproszczonej dematerializacji akcji w rejestrze. Akcje zapisane w rejestrze akcjonariuszy prowadzonym m. in. przez notariuszy lub firmy inwestycyjne zapewniają stosunkowo niewielkie koszty prowadzenia rejestru.

Rada dyrektorów

P.S.A. pozostawia założycielom swobodę w odniesieniu do organów spółki poprzez wprowadzenie alternatywnego modelu zarządzania i nadzoru, skupionego w jednym organie – radzie dyrektorów – wybór systemu monistycznego zdecydowanie przyspiesza obieg dokumentów i usprawnia procesy decyzyjne w spółce.

Wniesienie do spółki pracy i usług

W P.S.A. istnieje możliwość wniesienia do spółki wkładu w postaci świadczenia pracy lub usług oraz prawa niezbywalnego bez skomplikowanych i kosztownych wycen na etapie rozpoczynania działalności.

Oderwanie akcji oraz wynikających z nich praw korporacyjnych od kapitału

P.S.A. odchodzi od instytucji kapitału zakładowego na rzecz kapitału akcyjnego o minimalnej wartości 1 zł. Kapitał akcyjny to nowa kategoria kapitału własnego, która odzwierciedla wkłady wniesione przez akcjonariuszy w zamian za obejmowane akcje. Nie występuje on ani w spółce akcyjnej ani w spółce z ograniczona odpowiedzialnością. P.S.A. rezygnuje także z nominałowego charakteru akcji. Akcje beznominałowe są oderwane od kapitału akcyjnego, co oznacza, że nie stanowią ułamka tego kapitału, ale wyrażają prawa członkowskie w spółce.

Brak związania środków odpowiadających kapitałowi akcyjnemu

P.S.A. daje możliwość elastycznego kształtowania struktury majątkowej spółki w oparciu o akcje bez wartości nominalnej i znaczną swobodę wypłat z kapitału akcyjnego. Obniżenie kwoty kapitału akcyjnego poniżej sumy 5% zobowiązań wymaga postępowania konwokacyjnego.

Odpis 8% z zysku za dany rok na kapitał akcyjny

P.S.A. posiada skuteczny mechanizm ochrony wierzycieli w oparciu o zakaz dokonywania świadczeń na rzecz akcjonariuszy, które zagrażałyby wypłacalności spółki oraz obowiązek oszczędzania. W spółce tworzy się obowiązkową rezerwę na pokrycie strat w wysokości odpisu 8% z zysku za dany rok obrotowy. Odpisy z zysku na kapitał akcyjny następują do momentu aż kapitał ten osiągnie 5% sumy zobowiązań spółki wynikającej z zatwierdzonego sprawozdania finansowego za ostatni rok obrotowy. 

Szybka i nieskomplikowana likwidacja spółki

W razie niepowodzenia przedsięwzięcia istnieje możliwość wykreślenia P.S.A. z Krajowego Rejestru Sądowego bez prowadzenia likwidacji. Możliwe jest także rozwiązanie P.S.A. w drodze przejęcia majątku przez oznaczonego akcjonariusza, podjęte uchwałą walnego zgromadzenia większością ¾ głosów, przy obecności akcjonariuszy posiadających co najmniej ½ ogólnej liczby akcji. Ostateczną decyzję w tej kwestii podejmuje sąd rejestrowy przy uwzględnieniu interesów pozostałych akcjonariuszy i wierzycieli.

Jak powstaje P.S.A.?

  1. Zawarcie umowy spółki – powstaje P.S.A. w organizacji
  2. Ustanowienie organów spółki wymaganych przez ustawę lub umowę spółki
  3. Wniesienie przez akcjonariuszy wkładów na pokrycie kapitału akcyjnego (w kwocie co najmniej 1 zł)
  4. Wpis do Krajowego Rejestru Sądowego (KRS)

Umowa P.S.A., aby była ważna, powinna zawierać takie elementy jak:

  • firma i siedziba spółki oraz przedmiot działalności,
  • organy spółki, liczba członków zarządu (rady dyrektorów) i rady nadzorczej,
  • czas trwania spółki (jeśli został oznaczony),
  • określenie liczby, serii i numerów akcji, a także przywilejów związanych z akcjami,
  • wskazanie akcjonariuszy, którzy obejmują akcje oraz ceny emisyjnej akcji,
  • określenie przedmiotu wkładów niepieniężnych (jeśli jest to praca lub usługi to określenie także rodzaju i czasu świadczenia), serii i numerów akcji obejmowanych za te wkłady oraz akcjonariuszy, którzy obejmują akcje.

Swoboda kształtowania stosunku P.S.A. daje tę możliwość, że poza w/w elementami, umowa spółki może zawierać również inne, dodatkowe postanowienia, nawet odmienne niż przewiduje ustawa. Zgodnie z art. 2 KSH w związku z art. 353¹ Kodeksu cywilnego: strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

W odróżnieniu od innych spółek kapitałowych P.S.A. daje możliwość wyboru pomiędzy powołaniem ZARZĄDU ALBO RADY DYREKTORÓW.

Przy powołaniu zarządu (jedno- lub wieloosobowego) można ustanowić też radę nadzorczą. W przypadku powołania rady dyrektorów nie ma możliwości powołania rady nadzorczej, ponieważ rada dyrektorów przejmuje kompetencje zarządu i rady nadzorczej.

Aby założyć P.S.A. potrzebny jest kapitał akcyjny o minimalnej wartości 1 zł, w porównaniu do kwot kapitałów zakładowych występujących przy spółce akcyjnej (100 000 zł) czy spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (5 000 zł) to ogromna różnica. Na wniesienie wkładów założyciele mają trzy lata od rejestracji spółki. Istnieje możliwość zwrotu środków z wniesionych wkładów w toku działalności spółki, pod warunkiem, że taki zwrot nie doprowadzi do niewypłacalności spółki. Wypłata musi zostać wtedy pomniejszona o niepokryte straty i jest możliwa dopiero po rejestracji obniżenia wysokości kapitału akcyjnego przez sąd rejestrowy. W przypadku, gdyby wypłata z kapitału akcyjnego spowodowała spadek jego wysokości poniżej 5% zobowiązań to wymagane jest postępowanie konwokacyjne. W ten sposób chronieni są wierzyciele spółki przed ewentualnym wyprowadzeniem majątku.

Ostatnim etapem niezbędnym do powstania P.S.A. jest uzyskanie wpisu do KRS. W tym celu zarząd (rada dyrektorów) zgłasza zawiązanie spółki do sądu rejestrowego właściwego ze względu na siedzibę spółki. Wniosek o wpis do KRS podpisują wszyscy członkowie zarządu (rady dyrektorów).

Dla kogo jest P.S.A.?

P.S.A. została zaprojektowana głównie z myślą o start-upach, aby wzmocnić ich rozwój w Polsce, zwiększyć konkurencyjność, a także aby zahamować eksport polskich pomysłów za granicę. Start-upy to przedsięwzięcia, które realizowane są w warunkach dużej niepewności rynkowej, które poszukują modelu biznesowego, który zapewniłby im zyskowny wzrost. P.S.A. jest dostosowana do przedsięwzięć tego typu m. in. ze względu na elastyczną strukturę kapitałową opartą na kapitale akcyjnym i akcjach bez wartości nominalnej, możliwość wnoszenia wkładów niepieniężnych w postaci świadczenia pracy lub usług oraz szeroki zakres swobody w kształtowaniu wzajemnych relacji wśród akcjonariuszy. Forma P.S.A. ułatwia pozyskanie kapitału akcyjnego poprzez połączenie interesów dwóch kategorii wspólników: inwestorów, którzy dostarczają kapitał oraz innowatorów, którzy wnoszą do spółki prace lub usługi. Pozwala to na powstanie spółek, które nie zawiązałby się poza formą P.S.A. Cechy te sprawiają, że P.S.A. trafia w oczekiwania środowiska strat-upowego i daje możliwość na realizację nowoczesnych, innowacyjnych przedsięwzięć.

Na koniec warto jeszcze dodać, że w przypadku P.S.A. możliwe jest skorzystanie z tzw. Innovation Box (IP Box). Jest to nowa ulga podatkowa, która może zmniejszyć podatek nawet do 5%, jeśli spełnione będą dwa warunki. Po pierwsze, na rynek zostanie wprowadzone nowe kwalifikowane prawo własności intelektualnej, a po drugie, dochód zostanie właściwie udokumentowany. Aby móc skorzystać z tzw. Innovation Box w zeznaniu rocznym, podatnik powinien ustalić wysokość kwalifikowanego dochodu z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej, w tym celu może skorzystać ze specjalnego wzoru, który został wskazany w art. 30ca ust. 4 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Opracowała: apl. adw. Martyna Szalińska – Kulewicz

Źródła:

Niniejsze opracowanie powstało w oparciu o Przewodnik po Prostej Spółce Akcyjnej przedstawiony przez Ministerstwo Rozwoju w listopadzie 2019 r., dostępny na stronie: https://www.gov.pl/web/rozwoj-praca-technologia/przewodnik-po-prostej-spolce-akcyjnej.

Kredyty frankowe: Czy ugoda z bankiem to dobre rozwiązanie?

ugoda z bankiem

W grudniu 2020 r. Komisja Nadzoru Finansowego zaproponowała bankom, by te oferowały klientom, którzy zaciągnęli kredyty frankowe zawarcie ugody. Przedmiotem takich ugód byłoby przekształcenie kredytu frankowego w kredyt złotówkowy, uwzględniający oprocentowanie WIBOR oraz marże, jakie były stosowane w przeszłości. Banki analizują warunki finansowe takich propozycji, natomiast istotnym jest, co takie ugody mogą przynieść klientom.

Zgodnie z najnowszymi statystykami w sprawach „frankowych”, banki w znaczącej większości spraw przegrywają tego typu spory sądowe.

Niekorzystna dla banków linia orzecznicza powinna doprowadzić osoby reprezentujące banki do konkluzji, iż warto rozważyć w już toczących się sprawach sądowych do próby rozwiązania sporu w drodze porozumienia pomiędzy bankiem udzielającym kredytu frankowego a klientem korzystającym z takiego kredytu.

Niepisana zasada stosowana w sporach sądowych mówi, że nawet najlepszy wyrok sądowy jest gorszy od najgorszej ugody. Oczywiście jest to tylko niepisana zasada i klient może wybrać przystąpienie do porozumienia, jeśli oferta banku jest bardziej atrakcyjna niż zakładany wynik postępowania sądowego.

Co brać pod uwagę przy ofercie zawarcia ugody z bankiem?

W ocenie czy ugoda z bankiem to dobre rozwiązanie należy więc brać pod uwagę szereg istotnych czynników, m.in.: 1. Okres kredytowania, 2. Kwotę kredytu, 3. Kurs, wg którego została wyliczona kwota kredytu, 4. Pozostała do spłaty wielkość kredytu, 5. Proponowany kurs wymiany, itp..

Pod uwagę należy też wziąć czynniki zewnętrzne, przykładowo czy kurs franka może jeszcze wzrosnąć, a więc czy wartość złotego będzie się osłabiała, czas oczekiwania na uzyskanie wyroku w sprawie frankowej oraz czy niekorzystna dla banków linia orzecznicza nie zmieni się.

Najważniejszą kwestią przy opłacalności ugód jest to, kiedy klient banku zaciągnął kredyt frankowy. Im kurs wymiany CHF/PLN był niższy, co miało miejsce najsilniej w 2008 roku, tym taki klient spłacił większą kwotę kredytu i pozostała mu mniejsza suma do spłaty, niż w przypadku klienta, który zaciągał zobowiązanie kredytowe, gdy kurs wymiany był wyższy, np. w 2006 roku. Im niższy był zatem kurs wymiany przy zaciąganiu kredytu, tym ugoda byłaby dla klienta bardziej opłacalna i więcej zyskałby na takiej ugodzie.

Jeśli nie ugoda to co?

Alternatywą dla klientów, którzy nie zgadzają się na podpisywanie ugód z bankami, jest droga sądowa. Postępowanie sądowe może klientowi zapewnić większe korzyści niż podpisanie ugody z bankiem, natomiast ta korzyść będzie znacząco odłożona w czasie (o kilka lat, gdyż tyle z pewnością będzie trwał spór sądowy), nie będzie całkowicie pewna (istnieje ryzyko przegranej przed sądem), a klient musi liczyć się z ewentualnym procesem zainicjowanym przez bank, który może domagać się zapłaty za korzystanie przez kredytobiorcę z pieniędzy banku, co znów pochłonie czas i pieniądze klienta.

Ponieważ banki przygotowują oferty „spersonalizowane”, to oferta zawarcia ugody musi brać pod uwagę istniejący stan faktyczny i prawny danej sprawy a więc ocenę czy klient banku faktycznie zyskuje na zawarciu porozumienia z bankiem, nie czekając na wyrok sądowy.

Pozwanie frankowicza przez bank za korzystanie z kapitału

frankowicze

         W związku z coraz większą ilością prawomocnych wyroków sądowych w tzw. sprawach frankowych, w których dochodzi do rozstrzygnięć korzystnych na rzecz klientów banku, pojawiają się pomysły banków, by nieco zmniejszyć swoje straty. Odnotować można pozwy banków przeciwko swoim klientom, w których banki domagają się od klientów zapłaty za korzystanie z kapitału po unieważnieniu umów. W podobnych sprawach brak na razie jednolitej linii orzeczniczej. Pewnej wykładni może udzielić przyszłe orzeczenie TSUE ws. C-19/20 co do restytucyjnych roszczeń banku. Na ten moment uwagę należy zwrócić na pojawiające się poglądy przedstawicieli doktryny i sądów.

            Jak do tej pory, stanowisko w podobnej sprawie zajął Sąd Okręgowy w Białymstoku w wyroku z dnia 6 lutego 2020 r., w którym odmówił uwzględnienia roszczeń banku. Sąd po pierwsze wskazał, że skoro doszło do unieważnienia umowy kredytowej, a bank dochodzi roszczeń od klienta z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, to po stronie banku mamy do czynienia z 10-letnim okresem przedawnienia liczonym od momentu wypłaty kredytu. Po drugie sąd wskazał, że bank nie może dochodzi odsetek od klienta, gdyż odsetki powinny wynikać z czynności prawnej, a w tej sprawie klient z bankiem nie porozumieli się co do wysokości odsetek należnych bankowi.

            W przeciwieństwie do powyższego stanowiska wypowiedział się wcześniej Sąd Najwyższy, który nie wykluczył możliwości występowania z roszczeniami banków wobec klientów w związku z korzystaniem z kapitału.

            Zwrócić należy również uwagę na to, że jeśli sądy dojdą do wniosku o zasadności roszczeń banków wobec klientów za korzystanie z kapitału, to na tych samych zasadach klienci banków będą mogli domagać się od banków również zasądzenia pieniędzy za bezprawne korzystanie z ich pieniędzy, które wpłacali, gdy umowa jeszcze była wykonywana.

            Wraz z ewolucją roszczeń banków i uzupełnianiem przez banki swojej argumentacji, z pewnością dojdzie do wykazywania tego, że klienci banków korzystając z pieniędzy kupili nieruchomości, które zyskały na wartości lub że klienci nie musieli w tym czasie płacić kosztów najmu – to stanowiłoby korzyść, wzbogacenie się klienta. Jednym z pomysłów banków, nieskomentowanym jeszcze przez orzecznictwo sądowe, jest zastosowanie średniego oprocentowania dla kredytów niezabezpieczonych publikowanego przez NBP.

            Stanowisko na korzyść klientów banków przyjmują takie podmioty jak Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Finansowy, Prezes UOKiK.