Pozorna umowa o pracę z kobietą w ciąży

Pozorna umowa o pracę z kobietą w ciąży

W ostatnim czasie w mediach sporo mówiło się o otrzymywaniu przez kobiety, które zaszły w ciążę i urodziły dziecko, a prowadziły wcześniej pozarolniczą działalność gospodarczą, znacznych kwot z tytułu zasiłku macierzyńskiego i chorobowego.

Podstawą otrzymywania znacznych kwot zasiłku, wypłacanych przez ZUS, w tym przypadku były deklarowane przez kobiety wysokie kwoty podstawy wymiaru składki (wysokie zadeklarowane stawki) z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej. Obecnie przepisy zezwalające na takie postępowanie zostały zasadniczo zmienione, aczkolwiek ich termin wejścia w życie ma zostać opóźniony wobec pierwotnego projektu, który w założeniu mógł działać na szkodę kobiet, które zaszły w ciążę i rozpoczęły opłacać wyższą składkę w trakcie obowiązywania jeszcze starych przepisów, a z chwilą wejścia w życie nowych przepisów nie posiadałyby opłaconych wysokich składek przez odpowiednią ilość miesięcy.

Główną przyczyną wprowadzanych zmian było nadużywanie przez część kobiet będących w ciąży powyższych przepisów poprzez deklarowanie bardzo wysokiej stawki ubezpieczenia, opłacanie jej przez krótki okres czasu (miesiąc lub kilka miesięcy), a następnie zawieszanie działalności i otrzymywanie po narodzinach dziecka zasiłku macierzyńskiego w dużej wysokości. W niniejszym artykule poruszona zostanie jednak inna kwestia, zbliżona do powyższej, a mianowicie procederu zatrudniania przez pracodawców pracowników na fikcyjne umowy o pracę, w trakcie wykonywania których nie dochodzi do rzeczywistego świadczenia pracy przez pracownika, natomiast płacona przez pracodawcę i pracownika składka na ubezpieczenie społecznego jest następnie podstawą do wypłacania przez ZUS m.in. zasiłku chorobowego lub zasiłku macierzyńskiego kobiecie w ciąży lub po narodzinach dziecka.

Podstawą działania ZUS-u w przedmiocie kwestionowania fikcyjnej umowy o pracę zawartej przez kobietę w ciąży są przepisy ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Wyróżnić można kilka cech charakterystycznych dla danego stosunku pracowniczego, który może zostać zakwestionowany przez ZUS i uznany przez ten organ za zawarty pozornie. ZUS w sposób szczególny bada umowy zawierane pomiędzy osobami bliskimi, szczególnie z członkami rodziny. Organ bada również czy dana osoba posiada stosowne wykształcenie lub doświadczenie zawodowe, by móc wykonywać pracę na zajmowanym stanowisku. Analizie podlega również kwestia czy przed zatrudnieniem pracownika dane stanowisko zajmowane przez tego pracownika już istniało, czy też zostało utworzone wraz z zatrudnieniem tego pracownika, a także, co istotniejsze, czy po tym jak pracownik przestał uczęszczać do pracy z przyczyn zdrowotnych (np. zwolnienie chorobowe w trakcie ciąży, okres po narodzinach dziecka), to inna osoba przejęła funkcje tego pracownika w ramach stanowiska pracy.

Kolejne kwestie, na które ZUS zwraca uwagę to poziom ustalonego wynagrodzenia, a mianowicie czy nie jest ono zbyt wygórowane w stosunku do zajmowanego stanowiska oraz czy odpowiada ono wynagrodzeniom pozostałych pracowników u danego pracodawcy, szczególnie na tożsamym stanowisku. Następnym istotnym aspektem badanym przez ZUS są również dowody potwierdzające rzeczywiste świadczenie pracy przez pracownika np. podpisane przez niego dokumenty, wysyłane przez niego maile lub inne przejawy zawodowej aktywności pracownika. Powiązanie zatem nie jednego, ale kilku ww. aspektów, może doprowadzić ZUS do wniosku, iż zawarta umowa o pracę oraz płacone wynagrodzenie, będące podstawą powstania tytułu ubezpieczeniowego, nie odpowiadają prawdziwym zdarzeniom a więc, że umowa o pracę została jedynie pozornie zawarta pomiędzy stronami. Dowodowo liczy się bowiem całokształt okoliczności danej sprawy i danego stosunku pracowniczego. Należy zaznaczyć, iż orzecznictwo sądów nie uznaje za dowód wykonywania pracy przez pracownika podpisania umowy o pracę oraz figurowania pracownika na liście płac, liście obecności i w ewidencji pracodawcy, które to dokumenty mogą być wytworzone w okresie późniejszym na potrzeby pracodawcy. Jednocześnie, nie sprowadzając powyższej kwestii do absurdu, należy przytoczyć inny pogląd sądu, w którym zaznaczono, że samo zawarcie umowy o pracę w okresie ciąży, nawet gdyby głównym motywem było uzyskanie zasiłku macierzyńskiego, nie jest naganne, ani tym bardziej sprzeczne z prawem. Podsumowując, istotą nawiązanego stosunku pracy jest jedynie to, czy pracownik autentycznie wykonywał powierzone mu obowiązki i pracował na rzecz zatrudniającego go pracodawcy.

Następstwem zakwestionowania przez ZUS istnienia stosunku pracowniczego jest stwierdzenie przez organ, iż dany pracownik nie podlega ubezpieczeniom społecznym od daty nawiązania pozornego stosunku, co jednocześnie pozbawia tego pracownika prawa do wszystkich świadczeń, w szczególności do zasiłku chorobowego oraz przyszłego zasiłku macierzyńskiego.

Sposób wykazania przez pracownika lub przez pracodawcę faktu, iż praca rzeczywiście była świadczona jest jednym z najistotniejszych aspektów tego typu postępowań. Chociaż ciężar dowodu w tych sprawach spoczywa na Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, aczkolwiek bez żadnych dowodów nie doszłoby do wydania decyzji kwestionującej faktyczne wykonywanie pracy. Rolą postępowania odwoławczego od decyzji ZUS jest zatem przedstawienie kontr-dowodów obalających dowody organu i przekonanie sądu, że praca była faktycznie wykonywana przez pracownika. Służyć temu mogą w szczególności dokumenty niezłożone do tej pory ZUS-owi a wykazujące udział pracownika w miejscu pracy, a także osobowe źródła dowodowe w postaci zeznań świadków potwierdzających świadczenie pracy przez pracownika. Jak wskazuje bowiem orzecznictwo, samo stwarzanie pozorów zatrudnienia nie jest wystarczające do wykreowania pracowniczego tytułu ubezpieczeniowego.

 

Foto dzięki uprzejmości imagerymajestic / freedigitalphotos.net