Czy nazwa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może zwierać imię i nazwisko ?

Czy nazwa spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może zwierać imię i nazwisko osoby fizycznej ?

Firma jest indywidualizującym i identyfikującym oznaczeniem przedsiębiorcy (art. 432 § 2 k.c.), przy czym jest bez znaczenia, czy spółka prowadzi działalność gospodarczą. Ponadto zgodnie z treścią art. 157 k.s.h. firma (nazwa spółki) jest jednym z obowiązkowych elementów umowy spółki.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością należy do kategorii spółek kapitałowych posiadających osobowość prawną. W odróżnieniu od osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które w firmie powinny zawrzeć swoje imię i nazwisko, osoby prawne są oznaczane przy pomocy nazwy (art. 435 § 1 kodeksu cywilnego). Ponadto firma osoby prawnej powinna zawierać określenie formy prawnej (np. sp. z ograniczoną odpowiedzialnością), która może być podana w skrócie („spółka z o.o.” lub „sp. z o.o.”), a ponadto może wskazywać na przedmiot działalności, siedzibę tej osoby oraz inne określenia dowolnie obrane.

Co do zasady przepisy umożliwiają wspólnikom swobodny wybór nazwy spółki z o.o. Uprawnienie to wynika wprost z przepisu art. 160 § 1 Kodeksu spółek handlowych (dalej: k.s.h.), zgodnie z którym „firma spółki może być obrana dowolnie; powinna jednak zawierać dodatkowe oznaczenie „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”.

Swoboda w doborze nazwy dla spółki z o.o. nie ma natomiast charakteru absolutnego i doznaje pewnych ograniczeń wynikających z przepisów prawa, chociażby przepisów kodeksu cywilnego.

Na uwadze należy mieć w szczególności zasadę wyłączności firmy określoną w art. 433 k.c., z której wynika, że firma przedsiębiorcy powinna się odróżniać dostatecznie od firm innych przedsiębiorców prowadzących działalność na tym samym rynku. Realizacja tej zasady odbywa się nie tylko poprzez powstrzymanie się od nadawania spółce nazwy „identycznej” do nazwy innej istniejącej spółki, ale również nazwy łudząco podobnej lub takiej, która w jakikolwiek sposób może wprowadzać w błąd, w szczególności co do osoby przedsiębiorcy, przedmiotu działalności przedsiębiorcy, miejsca działalności, źródeł zaopatrzenia (art. 433 § 2 k.c.).

Wskazać jednak należy, że wymóg dostatecznego oznaczenia przedsiębiorcy jest o tyle względny, że dotyczy przedsiębiorców prowadzących działalność na tym samym rynku (art. 433 § 1 in fine k.c.). Tłumacząc zwrot użyty w art. 433 §  1 k.c. zwrot „tego samego rynku”, należy uwzględniać zarówno geograficzny zasięg rynku działania poszczególnych przedsiębiorców, jak też przedmiotowe ujęcie rynku, wyróżniające różne sfery działalności gospodarczej. Należy zatem uwzględniać we wzajemnym sprzężeniu – pod kątem nakazu dostatecznego odróżnienia firm – lokalny, regionalny czy krajowy zasięg działania poszczególnych przedsiębiorców, „na rynku paliw”, „rynku samochodowym”, „rynku produktów rolnych”, „rynku bankowym”, „rynku ubezpieczeń”, „rynku obrotu nieruchomościami” itp. (tak; E. Gniewek [w:] Kodeks Cywilny. Komentarz, red. prof. dr. hab. Edward Gniewek, prof. dr. hab. Piotr Machnikowski, art. 433 k.c.). W tym kontekście należy wskazać, iż naruszenie zasady wyłączności odnosić się może zarówno do rdzenia nazwy, analizowanej m.in. pod kątem konkretnej formy prawnej, siedziby oraz przedmiotu działalności.

Warto również odnieść się do pewnych kwestii, które mogą nastręczać trudności interpretacyjnych, i tak wskazać należy, że:

  1. Pierwsza dotyczy możliwości użycia w firmie symboli lub liter spoza alfabetu łacińskiego. Biorąc pod uwagę wskazaną w art. 160 k.s.h. dowolność doboru firmy, a ponadto treść Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 listopada 2014 r. w sprawie szczegółowego sposobu prowadzenia rejestrów wchodzących w skład Krajowego Rejestru Sądowego oraz szczegółowej treści wpisów w tych rejestrach – w szczególności wskazówki zamieszczone w załączniku nr 1 tego rozporządzenia, należy uznać taka praktykę za dopuszczalną i akceptowaną przez Sądy. Wskazany powyżej załącznik nr 1 do rozporządzenia zawiera tablicę możliwych do wpisania w Krajowym Rejestrze Sądowym znaków, oraz reguły postępowania w przypadku wystąpienia znaku nieobjętego tą tablicą. W wypadku wystąpienia w danych podlegających wpisowi do Krajowego Rejestru Sądowego znaku pisarskiego niewystępującego w tablicy znaków pisarskich, stosuje się następujące zasady:

a. w przypadku wystąpienia litery ze znakiem diakrytycznym, która nie występuje w tablicy zawartej w niniejszym załączniku, zastępuje się ją odpowiednią literą bez znaku diakrytycznego (np. Ã = A, Ò = O, Ê = E, Û = U, Ĉ = C);

b. w przypadku dyftongów wpisujemy pierwszą literę tworzącą dyftong (np. AE = A);

c. w przypadku wystąpienia innego znaku, nienależącego do grupy znaków, o których mowa w punk.c.ie 1 i 2, w miejsce tego znaku wpisuje się znak (*);

Należy też wskazać, że dopuszcza się również stosowanie kombinacji oznaczeń słownych, symboli, liter oraz cyfr.

  1. Korpus firmy (nazwa), a więc zasadnicza część firmy z wyłączeniem siedziby i oznaczeń dodatkowych, może być obrany zarówno w języku polskim, jak i obcym. Przy oznaczaniu w języku obcym należy jednak na równi przestrzegać zasad prawa firmowego, w szczególności co do niewprowadzania w błąd (Z. Jara [w:] Kodeks spółek handlowych. Komentarz, red. Zbigniew Jara);
  2. Zgodnie z Art. 43(5) k.c. firma osoby prawnej może zawierać nazwisko lub pseudonim osoby fizycznej, jeżeli służy to ukazaniu związków tej osoby z powstaniem lub działalnością przedsiębiorcy. Umieszczenie w firmie nazwiska albo pseudonimu osoby fizycznej wymaga pisemnej zgody tej osoby, a w razie jej śmierci – zgody jej małżonka i dzieci. Posłużenie się samym nazwiskiem przy obieraniu firmy powinno spełniać wymogi co do wyłączności danej firmy. Tym samym firma taka nie może wprowadzać w błąd, podobnie jak typowa sytuacja, w której w firmie posłużono się nazwą. Firma może być oznaczona w sposób osobowy, rzeczowy lub mieszany, nie mniej jednak w każdym przypadku umieszczenia w niej nazwiska osoby fizycznej, należy uzyskać pisemną zgodę tej osoby, co następuje np. przez wpisanie tej zgody w umowie spółki.
  3. W doktrynie wskazuje się również na dopuszczalność używania w firmie dodatku w formie tytułu naukowego w przypadku firmy osobowej (a więc przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną) jeżeli osoba ta ma związek z powstaniem lub działalnością spółki (por. art. 435 § 3 zd. 1 k.c.), np. „Dr Nowak Chirurgia Plastyczna”, jeżeli Nowak uzyskał tytuł doktora nauk medycznych. (tak. Z. Jara [w:] Kodeks spółek handlowych. Komentarz, red. Zbigniew Jara). Wydaje się, że nie ma również przeszkód do tego aby związki takie były wykazane również w przypadku firmy osoby prawnej. Taka praktyka jest powszechnie stosowana (np. DR IRENA ERIS S.A. z Piaseczna). Przepisy nie określają żadnych wymogów co do sposobu oznaczania nazwy (art. 43(5) k.c.), wprost przeciwnie, przewidują w tym zakresie dowolność, ograniczoną regułami zasady wyłączności (art. 43(3) par 1 i 2 k.c.). Istotne jest natomiast to, aby osoba wskazana w nazwie miała jakieś związki ze spółką (np. z jej powstaniem, była jej wspólnikiem). W przeciwnym wypadku umieszczenie takiego oznaczenia mogłoby zostać uznane za wprowadzające w błąd, a w konsekwencji skutkować odmową wpisu. Podobnie jeżeli osoba wskazana w firmie nie dysponowałaby w rzeczywistości wskazanym tytułem prawnym.

Na zakończenie należy wskazać, że ograniczenia odnoszące się zamieszczania w firmie spółki innych tytułów (np. zawodowych) może wynikać z przepisów szczególnych i tak np. przepisy prawa o adwokaturze pośrednio wprowadzają zakaz używania w firmie spółki z o.o. oznaczenia adwokat (lub adw.) co wynika z tego, że art. 4a ust. 1 ustawy o adwokaturze zakazuje adwokatom prowadzenia działalności gospodarczej w formie spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

 

Opracowali: adwokat Marcin Hołówka oraz aplikant adwokacki Patrick Wilhelmsen

Foto dzięki uprzejmości: vectorolie / freedigitalphotos.net