Wpisy

Zwolnienie podatkowe od umowy pożyczki zawartej z najbliższą rodziną

Umowa pożyczki została skodyfikowana w kodeksie cywilnym. Kodeks cywilny wskazuje m.in., że umowy pożyczki na kwotę przekraczającą 1.000 zł powinny zostać zawarte w formie dokumentowej. Istotne zatem znaczenie dla sporów sądowych jest zawarcie umowy pożyczki w takiej formie, by można było fakt zaciągnięcia pożyczki wykazać przed sądem. Dodatkowe przepisy wprowadzono jednak w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych (dalej „PCC”) od umów pożyczki.

Co do zasady umowy pożyczki objęte są obowiązkiem zapłaty PCC. Obowiązek podatkowy spoczywa na biorącym pożyczkę, a stawka podatku wynosi 0,5% od kwoty udzielonej pożyczki. Od tej zasady przewidziano jednak wyjątki, które pozwalają na skorzystanie ze zwolnienia podatkowego, jednak przy spełnieniu szeregu wymogów.

Zwolnionych od PCC jest szereg rozmaitych pożyczek. W niniejszym artykule omawiane są pożyczki udzielane pomiędzy osobami najbliższymi. Zwolnione zatem od PCC są pożyczki zawarte z małżonkiem, zstępnymi, wstępnymi, pasierbem, rodzeństwem, ojczymem i macochą, pod warunkiem, iż kwota pożyczki przewyższa 9.637 zł (do tej kwoty pożyczki są zwolnione z PCC bez żadnych warunków), a także:

  1. w terminie 14 dni od daty zawarcia umowy pożyczki biorący pożyczkę złoży stosowną deklarację (PCC-3) przed swoim Urzędem Skarbowym (chyba że umowa pożyczki została zawarta w formie aktu notarialnego),
  2. do deklaracji składanej do Urzędu Skarbowego zostanie dołączone potwierdzenie wpływu pieniędzy od pożyczkodawcy na rachunek bankowy pożyczkobiorcy.

Mając powyższe na uwadze, wymogi umożliwiające skorzystanie ze zwolnienia podatkowego nie są wygórowane, a spełnienie tych wymogów może przynieść wymierne korzyści.

Pracodawca nie wypłacił wynagrodzenia, co robić?

Jeśli pracodawca przestał wypłacać wynagrodzenie to pracownik ma kilka możliwości zdopingowania nierzetelnego pracodawcy do uregulowania zaległej pensji.

Wezwanie do zapłaty

Po pierwsze, warto skorzystać z wezwania do zapłaty. Wezwanie do zapłaty pozwoli pracodawcy na sprawdzenie czy faktycznie jest w opóźnieniu w płatnościach dla pracowników. Brak płatności wynagrodzenia może wiązać się po prostu z ludzkim błędem. Wezwanie do zapłaty pozwoli pracodawcy naprawić ten błąd. Jak ma wyglądać prawidłowe wezwanie do zapłaty można przeczytać tutaj: Wezwanie do zapłaty.

Zawiadomienie Państwowej Inspekcji Pracy

Jeżeli wezwanie do zapłaty nie dało żadnych rezultatów następnym krokiem jest poinformowanie Państwowej Inspekcji Pracy o tym, iż pracodawca nie wypełnia swojego podstawowego obowiązku, tj. zapłaty pensji za wykonaną pracę.

Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy sprawdzi, m.in. czy pracodawca dokonuje wypłaty wynagrodzenia co najmniej raz w miesiącu, w stałym i ustalonym z góry – w umowie o pracę, w regulaminie lub układzie zbiorowym pracy – terminie, czy wynagrodzenie zostało prawidłowo wyliczone, czy prawidłowo dokonano potrąceń z wynagrodzenia pracownika (z zachowaniem kolejności i limitów potrąceń) oraz czy prawidłowo obliczono i wypłacono wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej.

Jeśli faktycznie pracodawca nie wypłacił należnego pracownikowi wynagrodzenia inspektor Państwowej Inspekcji Pracy stwierdzi w protokole kontroli zauważone nieprawidłowości. Ten dokument jest istotny przy następnym kroku, tj. złożeniu pozwu o zapłatę wynagrodzenia do sądu pracy.

Złożenie pozwu do sądu pracy

Jeśli po kontroli przeprowadzonej przez Państwową Inspekcję Pracy pracodawca nie uiścił pracownikowi wynagrodzenia pozostaje złożenie przez pracownika pozwu do sądu pracy. Warto wiedzieć, że jeśli kwota roszczenia nie przekracza 50.000 zł to pracownik jest zwolniony z opłaty sądowej. W pozwie należy opisać stan faktyczny przedstawiając odpowiednie dowody na jego poparcie. Warto zlecić przygotowanie pozwu i poprowadzenie sprawy profesjonalnemu pełnomocnikowi (adwokatowi, radcy prawnemu). Sprawa przekazana prawnikowi z zasady ma większe szanse powodzenia w sądzie, ponieważ prawnik fachowo przygotuje pozew i będzie wiedział, jakie należy w danej sprawie użyć dowody na uzasadnienie roszczeń pracownika. Jak samemu napisać pozew i na co zwrócić uwagę przedstawione jest tutaj: Pozew.

Przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością

Przedsiębiorca prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą może dokonać jej przekształcenia w spółkę kapitałową, tj. spółkę z o.o. lub spółkę akcyjną. W wyniku przekształcenia powstaje nowy podmiot – spółka przekształcona, której przysługują wszystkie prawa i obowiązki przekształconego przedsiębiorcy. Przedsiębiorca „staje się” spółką kapitałową z dniem przekształcenia, tj. dniem, w którym nowa spółka zostanie wpisana do rejestru przedsiębiorców KRS. Warto wiedzieć, że sam proces przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę kapitałową jest uzależniony od wielu czynników takich jak: sprawność działania przedsiębiorcy, biegłego rewidenta, sądu rejestrowego. W praktyce przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczą w spółkę kapitałową może trwać nawet do kilku miesięcy.

Spółka przekształcona jest z mocy prawa, tzn. bez konieczności dokonywania jakichkolwiek zmian czy cesji, stroną wszystkich dotychczasowych umów, jakie łączyły przedsiębiorcę z osobami trzecimi. Z chwilą przekształcenia majątek jednoosobowej działalności gospodarczej staje się majątkiem spółki przekształconej. Zasada ta odnosi się również do pracowników, którzy bez konieczności dokonywania żadnych zmian w dotychczas obowiązujących umowach stają się z chwilą przekształcenia pracownikami spółki przekształconej.

Przekształcenie pozwala na zachowanie niemal wszystkich dotychczasowych koncesji, zezwoleń, ulg oraz uprawnień wynikających z decyzji administracyjnych. Wyjątki od tej zasady mogą wynikać jedynie z przepisów szczególnych.

Proces przekształcenia nie powoduje powstania obowiązku podatkowego w podatku VAT. Przekształcenie zasadniczo nie wywoła również skutków w podatkach dochodowych, prócz tego, że nastąpi przejście z opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych (jednoosobowa działalność gospodarcza) na opodatkowanie podatkiem dochodowym od osób prawnych (spółka z o.o. lub spółka akcyjna). W tym miejscu warto zasygnalizować, że jeśli jednoosobowa działalność gospodarcza miała stratę podatkową to po przekształceniu w spółkę kapitałową taka strata podatkowa nie może być wykorzystana przez podmiot powstały po przekształceniu.

Zalety tak przeprowadzonego przekształcenia jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę kapitałową są co najmniej dwie:

  1. Następuje wydzielenie i rozgraniczenie majątku służącego do prowadzenia działalności gospodarczej od majątku prywatnego, nie związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej;
  2. Istnieje kontynuacja prowadzonej działalności gospodarczej w postaci spółki kapitałowej, choć w praktyce trzeba wielu starań aby wyjaśnić kontrahentom, bankom, firmom leasingowym, iż przekształcenie jednoosobowej działalności gospodarczej w spółkę kapitałową nie wymaga podpisywania dodatkowych dokumentów lub uzyskiwania zgód.

Spółka komandytowa – ograniczenie odpowiedzialności wspólnika i proste zasady opodatkowania

Spółka komandytowa jest ostatnio często wybierana jako forma prowadzenia działalności gospodarczej. Typową sytuacją jest założenie spółki komandytowej przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, która staje się komplementariuszem oraz osób fizycznych, którzy zostają komandytariuszami.

Taka struktura ma istotną zaletę przy prowadzeniu działalności gospodarczej ponieważ spółka komandytowa zawiera dwa typy wspólników. Pierwszy to komplementariusz, czyli wspólnik, który odpowiada bez ograniczenia całym swoim majątkiem za prowadzoną przez spółkę komandytową działalność gospodarczą. Komplementariuszem najczęściej staje się spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która ma wyodrębniony majątek. Gdyby spółce komandytowej nie udało się zyskowne poprowadzenie działalności gospodarczej, na pierwszy rzut przeznaczony jest majątek samej spółki komandytowej a następnie za długi spółki komandytowej odpowiada spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – całym swoim majątkiem. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że komandytariusze, czyli drugi występujący w spółce komandytowej rodzaj wspólników odpowiada jedynie do wniesionej do spółki komandytowej sumy komandytowej, a więc określonej w umowie spółki kwoty.

 Drugą istotną cechą spółki komandytowej jest prostsze niż w porównaniu do chociażby spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, jest jednokrotne opodatkowanie podatkiem dochodowym dochodów realizowanych przez spółkę komandytową. Należy wskazać, że zyski realizowane przez spółkę komandytową są opodatkowane jedynie na poziomie wspólników, a więc każdy ze wspólników otrzymuje informację, jaki na tego wspólnika przypada zysk i ten zysk jest opodatkowany przez wspólnika spółki komandytowej. Inaczej, niej korzystnie jest w przypadku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, gdyż w przypadku tego rodzaju spółki dochód jest po pierwsze opodatkowany przez spółkę a następnie przekazanie zysku poszczególnym wspólnikom (dywidenda) ponownie jest opodatkowane podatkiem dochodowym. Natomiast spółka komandytowa, która jest spółką osobową, nie jest podatnikiem podatku dochodowego, a więc na samej spółce komandytowej nie ciążą zobowiązania z tytułu podatku dochodowego.

Inną ważną cechą spółki komandytowej jest możliwość innego określenia w umowie spółki komandytowej podziału zysków (strat) ze spółki niż przypadające proporcje z wniesionych do tej spółki wkładów.

Egzekucja zaległości płatniczych – co może a czego nie może zrobić firma windykacyjna

Jeden z klientów przekazał mi otrzymaną przez niego ulotkę z ofertą firmy windykacyjnej, która specjalizuje się w prowadzeniu spraw o zapłatę dla małych firm. W ulotce tej była zawarta następująca informacja: „firma windykacyjna nie obsługuje zleceń dotyczących faktur poniżej 10 tys. zł”. W tej ulotce było też napisane: „Dzięki monitoringowi płatności możesz też zlecić kancelarii windykacyjnej pełną obsługę niezapłaconych faktur: 0 zł za przyjęcie sprawy, prowizja już od 5% od odzyskanej wierzytelności”.

Jakie więc czynności może wykonywać firma windykacyjna?

Firma windykacyjna zaczyna windykację od kontaktu z dłużnikiem, czyli windykator kontaktuje się telefonicznie i poprzez sms-y z żądaniem zapłaty zadłużenia. Firma windykacyjna przesyła też na adres korespondencyjny dłużnika wezwania do zapłaty, które z każdym pismem są bardziej stanowcze. Jeżeli dłużnik na tym etapie niczego nie zapłaci to sprawa jest przekazywana do adwokata / radcy prawnego współpracującego z windykatorem. Prawnik kieruje sprawę do sądu a po uzyskaniu wyroku / nakazu zapłaty uzyskuje klauzulę wykonalności i przekazuje sprawę do komornika.

Należy podkreślić, że firma windykacyjna nie ma uprawnień do dochodzenia roszczeń. Prawdę powiedziawszy, każdy wierzyciel samodzielnie mógłby dzwonić do dłużnika i przesyłać mu wezwania do zapłaty a następnie przekazać sprawę adwokatowi (radcy prawnemu) do poprowadzenia w sądzie cywilnym czy sądzie gospodarczym. Dobrze o tym wiedzą wielokrotni dłużnicy i na telefony lub wezwania kierowane od firm windykacyjnych po prostu nie odpowiadają. Bez wyroku sądowego, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności, nikt nie przeprowadzi skutecznej egzekucji. Komornik nie może zająć konta bankowego lub rzeczy do licytacji jeśli mu wierzyciel nie przekaże tytułu egzekucyjnego, wydanego przez sąd.

Jakie czynności wykona adwokat?

Natomiast adwokat (radca prawny) przeprowadzi co najmniej następujące czynności, których nie wykona firma windykacyjna:

  • wystosuje kancelaryjne, profesjonalne wezwanie do zapłaty;
  • przeprowadzi negocjacje między wierzycielem a dłużnikiem nt. spłaty zadłużenia, w tym spłaty ratalnej;
  • będzie reprezentować wierzyciela na każdym etapie postępowania sądowego;
  • uzyska klauzulę wykonalności na prawomocnym wyroku (nakazie zapłaty);
  • przygotuje i złoży wniosek egzekucyjny do komornika;
  • poprowadzi postępowanie o wyjawienie majątku dłużnika.

I co oczywiste, adwokat (radca prawny) nie ogranicza swojej pomocy prawnej do zleceń powyżej 10 tysięcy złotych. Jakie wynagrodzenie pobierze adwokat (radca prawny) – o tym w tym wpisie: Cennik kancelarii adwokackiej.

Potwierdzenie umowy zawartej przez nieumocowanego reprezentanta

Od 1 marca 2019 roku obowiązuje ważna zmiana w kodeksie cywilnym dotycząca sytuacji reprezentowania osoby prawnej przez przedstawiciela nie mającego umocowania (tzw. fałszywy organ) lub też przedstawiciela, który przekroczył zakres swojego umocowania. Problem ten często zdarza się w praktyce; gwoli przykładu można podać sytuację, gdy w spółce z o.o., przez niedopatrzenie, nie jest podejmowana uchwała o powołaniu nowego zarządu, gdy upłynie kadencja „starego zarządu”. Działający po upływie kadencji „stary zarząd” będzie właśnie reprezentantem osoby prawnej działającym bez umocowania.

Do kodeksu cywilnego wprowadzono zmianę stanowiącą, iż jeśli zawierający umowę jako organ osoby prawnej nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę prawną, w której imieniu umowa została zawarta (art. 39 par. 1 k.c.).

Stan prawny przed 1 marca 2019 roku

Przed 1 marca 2019 roku takiego uregulowania nie było i piśmiennictwie prawniczym jak też i orzecznictwie brak tego uregulowania stwarzał liczne kontrowersje. Wykształciły się dwa wiodące stanowiska w litwraturze prawniczej.

Jedno ze stanowisk wskazywało, że zawarcie umowy z kontrahentem, który jest reprezentowany przez „fałszywy organ” lub też przez reprezentanta przekraczającego swoje kompetencje oznacza bezwzględną nieważność takiej czynności.

Drugie, liberalne stanowisko, pozwalało na odpowiednie zastosowanie przepisów o czynnościach dokonanych przez pełnomocnika z przekroczeniem zakresu umocowania (art. 103 k.c.), a więc jedynie względną nieważność czynności prawnej, którą można było uznać za wiążącą.

Stan prawny po 1 marca 2019 roku

Aby jednak uchylić niepewność co do prawidłowej oceny prawnej sytuacji, gdy po jednej ze stron umowy występuje osoba bez umocowania lub przekraczająca swój zakres umocowania, został prowadzony przepis jednoznacznie rozstrzygający, że w takim przypadku umowa będzie względnie nieważna, gdyż druga strona umowy może wezwać stronę niewłaściwie reprezentowaną do potwierdzenia czynności prawnej zawartej w jej imieniu, a wezwana osoba prawna może nieprawidłowo zawartą czynność prawną potwierdzić, jeżeli to tylko leży w jej uzasadnionym interesie.
Brak potwierdzenia przez osobę prawną takiej czynności prawnej będzie skutkował nieważnością umowy i powstaniem po stronie osoby prawnej, jak i jej kontrahenta, roszczenia odszkodowawczego.

Przepisy przejściowe – czynności prawne zawarte przed 1 marca 2019 roku

Zgodnie z przepisami przejściowymi do czynności dokonanych przed dniem wejścia w życie zmiany przepisu art. 39 k.c. zastosowanie znajdzie przepis w nowym brzmieniu.

Ponieważ czynności objęte nowelizowanym przepisem art. 39 k.c. mają charakter czynności materialnoprawnej, to ocena zakresu zastosowania nowych regulacji do stosunków powstałych przed dniem ich wejścia w życie powinna uwzględniać właściwe dla prawa materialnego reguły prawa międzyczasowego.

Podstawową zasadę wyraża art. 3 k.c., zgodnie z którym „ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej brzmienia lub celu”. A zatem co do zasady nowego prawa nie stosuje się do oceny zdarzeń prawnych i ich skutków, jeżeli miały miejsce i skończyły się one przed wejściem w życie nowego prawa.

Ponadto, dla potrzeb rozwiązań międzyczasowych normy prawa cywilnego dzieli się na dwie grupy. Pierwsza obejmuje przepisy regulujące stosunki prawne wynikające z samego prawa, niezależnie od zdarzeń prawnych powodujących ich powstanie, zmianę lub zakończenie. Są to przepisy prawa rzeczowego i rodzinnego, regulujące treść stosunków prawnych i praw podmiotowych, niezależnie od sposobu ich powstania lub nabycia. Do takich norm stosuje się zasadę bezpośredniego działania ustawy nowej.

Drugą grupę tworzą natomiast przepisy prawa zobowiązaniowego oraz przepisy prawa rzeczowego i rodzinnego, regulujące skutki prawne tworzące, zmieniające lub kończące stosunki prawne albo powodujące nabycie lub utratę praw podmiotowych, lecz nieustalające treści stosunków prawnych. W braku szczególnych reguł międzyczasowych, jeżeli zdarzenie prawne miało miejsce w czasie obowiązywania ustawy dawnej, do oceny jego skutków realizujących się po wejściu w życie ustawy nowej, zastosowanie ma w dalszym ciągu ustawa dawna.

Ustawodawca może w przepisie określić, że nowe prawo będzie stosowało się także do stosunków i zdarzeń powstałych przed wejściem w życie nowego prawa.

Zmiany wprowadzane w art. 39 KC mają na celu usunięcie wątpliwości prawnych, potwierdzonych brakiem jednolitości w orzecznictwie, co do skutków jakie wywołuje dokonanie czynności przez nieprawidłowo umocowanego albo działającego z przekroczeniem umocowania piastuna organu. Wprowadzane rozwiązanie jest wzorowane jest na rozwiązaniu wynikającym z art. 103 KC oraz względniejsze dla uczestników obrotu od innych możliwych do przyjęcia rozwiązań w prawie cywilnym.

Dlatego ustawodawca zdecydował się, że wyjątkowo przełamanie zasady lex retro non agit w tym przypadku będzie korzystniejsze dla obywateli, niż pozostanie przy opisanej powyżej ogólnej zasadzie intertemporalnej zmian prawa materialnego.

Uzasadnienie do pozwu o zapłatę

Samodzielne przygotowanie uzasadnienia do pozwu jest możliwe także dla nie-prawnika, ale trzeba przestrzegać kilku istotnych zasad, które pozwolą na zrozumienie o co chodzi w danej sprawie sądowej. Załóżmy, że mamy do przygotowania uzasadnienie do pozwu, w którym powód żąda zapłaty za sprzedany towar lub wykonaną usługę.

Wskazanie podstawy dochodzonego roszczenia pieniężnego

Pierwsza i najważniejsza rzecz to wskazanie podstawy faktycznej dochodzonego roszczenia pieniężnego a więc jego źródła. Należy wskazać, jaką strony zawarły umowę (np. sprzedaży, najmu lokalu, pożyczki, dzierżawy, zlecenia, o roboty budowlane, o dzieło).

Umowa powinna być szczegółowo opisana a więc należy wskazać datę jej zawarcia, strony umowy, formę zawarcia umowy (ustnie, na piśmie, w formie aktu notarialnego lub w innej formie), rodzaj umowy poprzez podanie jej nazwy (np. umowa sprzedaży popularnie, lecz nieprawidłowo  nazywana umową „kupna-sprzedaży”, najmu lokalu, dzierżawy, pożyczki, zlecenia, o dzieło, o roboty budowlane) lub gdy brak jednoznacznej nazwy takiej umowy albo osoba przygotowująca uzasadnienie do pozwu nie zna nazwy umowy należy w kilku słowach określić treść umowy (np. zlecenie naprawy samochodu przyjęte przez serwis naprawy samochodów, itp.). Opis powinien zawierać informację do kiedy strony umowy miały spełnić swoje świadczenia (przykładowo może być to oznaczony termin w umowie albo też odpowiednia czynność – zaakceptowanie przez pozwanego rachunku, itp.).

W uzasadnieniu do pozwu trzeba też wskazać czy powód wykonał swoje zobowiązanie oraz czy żądane wynagrodzenie (cenę) zostało przez pozwanego choć w części żądanej kwoty zapłacone.

Wskazanie odsetek

Następna sprawa to ustalenie zasad wyliczania odsetek od opóźnienia w płatności. W przypadku żądania zasądzenia zapłaty odsetek od należności głównej należy uzasadnić termin początkowy ich żądania oraz wskazać ich wysokość (czy powód żąda zapłaty odsetek ustawowych czy też umownych, a jeśli żąda zapłaty odsetek umownych to należy wskazać ich wysokość). Najczęściej na fakturze VAT (rachunku) jest zawarta informacja do jakiej daty należność powinna być zapłacona.

Warto pamiętać, że odsetek można domagać się za opóźnienie w zapłacie a więc dopiero od następnego dnia po terminie płatności faktury. Jeśli więc np. faktura została wystawiona 1 stycznia z terminem płatności 14 dni to termin wymagalności roszczenia przypada na dzień 14 stycznia, ale powód może żądać zapłaty odsetek dopiero od 15 stycznia.

Czasem termin zapłaty wynagrodzenia lub ceny jest wskazany w umowie. W takim przypadku należy odwołać się do umowy wskazując termin zapłaty, pamiętając, że odsetek za opóźnienie możemy żądać od następnego dnia po bezskutecznym upływie terminu płatności.

Jeśli nie można ustalić terminu od którego powód może żądać zapłaty odsetek za opóźnienie to w takich przypadkach najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie żądanie zasądzenia odsetek od opóźnienia od dnia wniesienia pozwu.  

Zarządca sukcesyjny

Instytucja zarządcy sukcesyjnego ustanowiona ustawą z dnia 5 lipca 2018 roku o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej wprowadzona została w celu tymczasowego zarządzania przedsiębiorstwem po śmierci przedsiębiorcy, który prowadził działalność opartą na zasadzie wpisu do CEiIDG oraz kontynuowania tej działalności z wykorzystaniem tego przedsiębiorstwa.

POWOŁANIE ZARZĄDCY SUKCESYJNEGO

Do ustanowienia zarządu sukcesyjnego wymagane jest: (1) powołanie zarządcy sukcesyjnego, (2) zgoda osoby powołanej na pełnienie funkcji zarządcy sukcesyjnego oraz (3) wpis do CEIDG.

Zarządcą sukcesyjnym może być osoba fizyczna posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych, wobec której nie orzeczono zakazu prowadzenia działalności gospodarczej bądź nie orzeczono środka karnego lub zabezpieczającego w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej. Zarządca sukcesyjny nie musi być spokrewniony z przedsiębiorcą, zarządcą sukcesyjnym może być osoba zawodowo trudniąca się zarządzaniem.

Powołanie zarządcy sukcesyjnego może nastąpić w ten sposób, że sam przedsiębiorca za życia wskaże określoną osobę do pełnienia tej funkcji. Taki sposób powołania zarządcy sukcesyjnego oraz zgoda na pełnienie funkcji zarządcy sukcesyjnego wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. Przedsiębiorca może też wskazać, iż z chwilą jego śmierci powołany prokurent stanie się zarządcą sukcesyjnym.

Po śmierci przedsiębiorcy zarządcę sukcesyjnego może powołać małżonek przedsiębiorcy posiadający udział w przedsiębiorstwie w spadku, lub spadkobierca ustawowy przedsiębiorcy, który przyjął spadek, spadkobierca testamentowy, który przyjął spadek, albo zapisobierca windykacyjny, który przyjął zapis windykacyjny. Z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, zarejestrowaniu aktu poświadczenia dziedziczenia zarządcę sukcesyjnego może powołać wyłącznie właściciel przedsiębiorstwa w spadku. W powyższych przypadkach zarówno powołanie, jak również zgoda zarządcy sukcesyjnego, wymaga formy aktu notarialnego.

Uprawnienie do powołania zarządcy sukcesyjnego wygasa z upływem 2 miesięcy od dnia śmierci przedsiębiorcy.

O tym jak ustanowić zarządcę sukcesyjnego przez Internet można przeczytać tutaj: zarządca sukcesyjny powołany przez Internet.

PRAWA I OBOWIĄZKI ZARZĄDCY SUKCESYJNEGO

Zarząd sukcesyjny obejmuje zobowiązanie do prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku oraz umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa w spadku. Zarządca powoływany jest na okres dwóch lat od śmierci przedsiębiorcy, jednak sąd z ważnych przyczyn może przedłużyć okres zarządzania sukcesyjnego do 5 lat.

Od chwili ustanowienia zarządu sukcesyjnego zarządca sukcesyjny wykonuje prawa i obowiązki zmarłego przedsiębiorcy wynikające z wykonywanej przez niego działalności gospodarczej oraz prawa i obowiązki wynikające z prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku. Prowadzenie przedsiębiorstwa w spadku ograniczone jest jednak do czynności zwykłego zarządu. Do czynności przekraczających zwykły zarząd zgodę muszą wyrazić właściciele przedsiębiorstwa, a w przypadku braku takiej zgody, zarządca może zwrócić się o jej wydanie do sądu.

Niezwłocznie po ustanowieniu zarządu sukcesyjnego zarządca sukcesyjny sporządza i składa przed notariuszem wykaz inwentarza przedsiębiorstwa w spadku, obejmujący składniki przedsiębiorstwa w spadku, z podaniem ich wartości według stanu i cen z chwili śmierci przedsiębiorcy, a także długi spadkowe związane z działalnością gospodarczą zmarłego przedsiębiorcy i ich wysokość według stanu z chwili śmierci przedsiębiorcy. W pozostałym zakresie do wykazu inwentarza przedsiębiorstwa w spadku stosuje się odpowiednio przepisy o wykazie inwentarza spadku.

Zarządca działa we własnym imieniu, lecz na rachunek właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. W sporach wynikających z działalności przedsiębiorstwa zarządca sukcesyjny może pozywać i być pozywany. Skuteczne są wobec niego oświadczenia oraz doręczenia związane z działalnością przedsiębiorstwa. Zarządca sukcesyjny posługuje się dotychczasową firmą przedsiębiorstwa z dopiskiem ,,w spadku”. Nie ponosi on odpowiedzialności za zobowiązania zaciągnięte na rachunek właścicieli przedsiębiorstwa w spadku, a jedynie za szkodę wyrządzoną na skutek nienależytego wykonywania przez niego zarządu. Po wygaśnięciu zarządu ma obowiązek przekazania przedsiębiorstwa właścicielom przedsiębiorstwa oraz na ewentualne żądanie przedłożyć im sprawozdanie z zarządu sukcesyjnego.

Z tytułu wykonywanej funkcji zarządcy tymczasowemu przysługuje jedynie wynagrodzenie na podstawie przepisów o umowie zlecenia, nie partycypuje on w zysku prowadzonego przedsiębiorstwa. Zarządca sukcesyjny zysk przedsiębiorstwa oraz zaliczki na poczet przewidywanego zysku ma wypłacać właścicielom przedsiębiorstwa na ich wniosek.

Na koniec należy dodać, iż w przypadku powołania zarządu sukcesyjnego, umowa o pracę z pracownikiem nie wygasa z dniem śmierci pracodawcy, lecz z dniem wygaśnięcia zarządu sukcesyjnego, chyba że przed tym dniem nastąpiło przejęcie pracownika przez nowego pracodawcę na zasadach określonych w art. 231 k.p.

Opracowali: radca prawny Marta Marczak i adwokat Marcin Hołówka

Podwyższenie kapitału zakładowego spółki z o.o. a podatek od czynności cywilnoprawnych

Podwyższenie kapitału zakładowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, poprzez wniesienie wkładu niepieniężnego (w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część) nie podlega, zgodnie z zasadą stand-still, wynikającą z art. 7 ust. 2 Dyrektywy 2008/7/WE podatkowi od czynności cywilnoprawnych.

Stosownie do art. 7 ust. 2 Dyrektywy 2008/7/WE, jeżeli w jakimkolwiek momencie po dniu 1 stycznia 2006 r. państwo członkowskie przestanie naliczać podatek kapitałowy (a takim podatkiem jest podatek od czynności cywilnoprawnych), nie może go ono ponownie wprowadzić. Zgodnie zaś z art. 8 ust. 2 Dyrektywy 2008/7/WE stosowana przez państwo członkowskie stawka podatku kapitałowego nie może przekraczać stawki stosowanej przez to państwo członkowskie w dniu 1 stycznia 2006 r. W przypadku gdy po tej dacie państwo członkowskie zmniejszy stosowaną stawkę, nie może ono ponownie wprowadzić wyższej stawki. Jest oczywistym, że przez zasadę stand-still należy rozumieć zakaz pogarszania sytuacji podatnika.

Klauzula stand-still (zwana także zasadą kontynuacji lub stałości), zawarta w art. 7 ust. 2 Dyrektywy 2008/7/WE, oznacza możliwość „poruszania się” przez państwo członkowskie, przy ustanawianiu obciążeń podatkowych lub ustalaniu ich wysokości, jedynie w ramach status quo istniejącego w dacie wskazanej normą prawa wspólnotowego. Znaczenie tej zasady na gruncie podatków kapitałowych jest bezsporne i wynika z orzecznictwa TSUE (m.in. wyrok z 16 czerwca 2011 r. w sprawie C-212/10 Logstor ROR Polska sp. z o.o. przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Katowicach. W pkt 39 tego wyroku TSUE stwierdził, że państwo członkowskie, które po 1 lipca 1984 r., zgodnie z art. 7 ust. 2 Dyrektywy 69/335/EWG zwolniło określone czynności z opodatkowania podatkiem kapitałowym, nie może ponownie wprowadzić takiego podatku od tych czynności).

Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z 19 listopada 2012 r. sygn. akt II FPS 1/12 stwierdził, że w stanie prawnym obowiązującym przed 1 stycznia 2007 r., w przypadku wniesienia do spółki wkładu niepieniężnego (aportu), dochodziło do wyłączenia opodatkowania w zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych, zgodnie z art. 2 pkt 4 u.p.c.c..

Naliczanie podatku od czynności cywilnoprawnych od podwyższenia kapitału zakładowego spółki poprzez wniesienie aportu (w innej postaci niż przedsiębiorstwo lub jego zorganizowana część) narusza zasady praworządności, wyrażonej w art. 120 Ordynacji podatkowej, przy czym naruszenie to związane jest z naruszeniem art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, wynikającym z pominięcia zasady pierwszeństwa regulacji wspólnotowych.

 

Nabycie przez cudzoziemca nieruchomości

Zasadą jest, że nabycie przez cudzoziemca prawa własności każdej nieruchomości wymaga uzyskania zezwolenia ministra spraw wewnętrznych. Powyższy obowiązek wynika z ustawy z dnia 24 marca 1920 r. „o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców”. Art. 1 tej ustawy stanowi, że: „Nabycie nieruchomości przez cudzoziemca wymaga zezwolenia. Zezwolenie jest wydawane, w drodze decyzji administracyjnej, przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, jeżeli sprzeciwu nie wniesie Minister Obrony Narodowej, a w przypadku nieruchomości rolnych, jeżeli sprzeciwu również nie wniesie minister właściwy do spraw rozwoju wsi.”

Nie ma znaczenia tytuł prawny, na podstawie którego cudzoziemiec chce nabyć nieruchomość ponieważ art. 1 ust. 4 powołanej ustawy mówi, iż: „Nabyciem nieruchomości w rozumieniu ustawy jest nabycie prawa własności nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego, na podstawie każdego zdarzenia prawnego”. Taką podstawą prawną nabycia może więc być umowa sprzedaży nieruchomości, umowa darowizny, umowa zamiany, itp.

Uzyskanie zezwolenia na nabycie przez cudzoziemca nieruchomości w Polsce jest warunkiem prawnym niezbędnym do tego aby nabycie było ważne prawnie; nabycie przez cudzoziemca nieruchomości bez uzyskania wymaganego zezwolenia oznaczać będzie, że zawarta umowa nie będzie ważna prawnie.

Ustawa o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców wprowadza wyjątki od konieczności uzyskania zezwolenia na nabycie nieruchomości przez cudzoziemca. Wyjątki wskazujące, kiedy nie jest potrzebne uzyskanie zezwolenia są zawarte w art. 8 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Jednym z najczęściej stosowanych wyjątków jest przepis zawarty w art. 8 ust. 2 ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców, który wprowadza odwrócenie podstawowej zasady nakazującej uzyskanie zezwolenia na nabycie nieruchomości przez cudzoziemca. Wyjątek ten stanowi, że nie wymaga uzyskania zezwolenia nabycie nieruchomości przez cudzoziemca będącego obywatelem lub przedsiębiorcą państwa – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) albo Konfederacji Szwajcarskiej. Wyjątek ten jest też stosowany przez cudzoziemców niepochodzących z krajów należących do EOG lub Konfederacji Szwajcarskiej, gdyż założona przez takich cudzoziemców spółka z o.o. z siedzibą na terenie EOG lub Konfederacji Szwajcarskiej jest traktowana jako podmiot uprawniony do skorzystania ze zwolnienia z obowiązku uzyskania zezwolenia ministra spraw wewnętrznych.